czwartek, 15 października 2015

Zalotny TAG Książkowy

Hejka, co tam u Was? Czy u Was też zaskoczyło śniegiem na początku tygodnia? Mnie do końca nie, bo spodziewałam się, że pogoda zechce ze mnie pożartować. Dzisiaj jestem też po pierwszym konkursie kuratoryjnym (z chemii) i nawet nie wiem, co mam o nim myśleć. No może jedno: WOW! (nie w pozytywnym znaczeniu). W każdym razie, dzisiaj postanowiłam sobie trochę odpuścić i spędziłam cały dzień na swoim i Waszych blogach nadrabiając zaległości z ostatnich dni. Dlatego przychodzę też z TAGiem, do którego nominowała mnie Sara Gray z bloga Zaczarowana. Wiedz, że kiedyś się odwdzięczę ;).

FAZA PIERWSZA - ZAUWAŻENIE
Książka, którą kupiłam ze względu na okładkę.
Ja tak teraz myślę to chyba żadnej książki nie kupiłam tylko dlatego, że jej okładka mi się podoba. Jestem raczej oszczędna i kupowanie czegoś, bo mi wpadło w oko jest dla mnie niepraktyczne.


FAZA DRUGA - PIERWSZE WRAŻENIE
Książka, którą kupiłam ze względu na opis.
A tutaj to już wiele znajdzie się książek. Opis często jest jedynym bodźcem, który sprawia, że kupuję książki, na przykład ostatnio była to Bransoletka z kości.






FAZA TRZECIA - SŁODKIE ROZMÓWKI
Książka ze świetnym stylem pisarskim.
Moja ukochana trylogia o Julii! Pani Mafi i jej niezwykły styl! Liczne metafory, przenośnie i niezwykle bogaty język, to jedne z powodów dla których tak bardzo kocham te książki :)







FAZA CZWARTA - PIERWSZA RANDKA 
Pierwszy tom serii, który sprawił, że chciałam się zabrać za następne.
Po Akademii Wampirów bardzo bałam się sięgnąć po Kroniki Krwi, ale jak się później okazało mój strach w ogóle nie miał podstaw. Kroniki okazały się świetne i z niecierpliwością wyczekiwałam możliwości przeczytania kolejnych części serii. A tak w ogóle to wczoraj była premiera przedostatniego tomu (czyt. MUSZĘ to mieć!!!).


FAZA PIĄTA - NOCNA ROZMOWY TELEFONICZNE
Książka, przy której przetrwałam noc.

Och, ile to było takich książek! Wystarczy, że minimalnie się wciągnę, a już mam gwarantowaną nieprzespaną nockę. Ostatnio jednak była to Utrata [recenzja] przy której przetrwałam nie tylko noc, ale i cały poranek ;)




FAZA SZÓSTA - ZAWSZE W MYŚLACH
Książka, o której nie mogę przestać myśleć.
Aktualnie nie mogę przestać myśleć o Krzyżakach. I może co Was zdziwi, ale wcale nie nie podoba mi się ta lektura. Muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś gorszego, a pomimo tego, że dość opornie idzie mi czytanie, to bardzo spodobała mi się ta historia (chociaż Danuśka mnie irytuje -.-").



FAZA SIÓDMA - KONTAKT FIZYCZNY
Książka, którą kocham za towarzyszące przy niej feelsy.

Wiem, że moja odpowiedź nie będzie oryginalna, ale cóż... chyba po prostu taka nie jestem. A więc przedstawiam Wam Gwiazd naszych wina [recenzja], książkę która wzruszyła mnie do łez i sprawiła, że długo nie mogłam się po niej pozbierać.





FAZA ÓSMA - SPOTKANIE Z RODZICAMI
Książka, którą chcę polecić rodzicom i znajomym.
Zasadnicza kwestia: zupełnie co innego poleciłabym rodzicom, a co innego znajomym. Rodzice to rodzice, znajomi to znajomi (chociaż mojej mamie spodobała się Trylogia Czasu ;D). Ale jeśli miałabym już coś wybierać to poleciłabym Wszystko, tylko nie mięta [recenzja] Ewy Nowak. Ta książka jest dla każdego i dla dorosłego i dla nieco młodszego ;)



FAZA DZIEWIĄTA - MYŚLENIE O PRZYSZŁOŚCI
Książka, którą wiem, że będę ją czytała wiele razy w przyszłości.

Z racji tego, że jestem sentymentalną osobą (aż za bardzo), będę powracać do wielu książek, ale do jednej takiej w szczególności. O jaką książkę mi chodzi? Mianowicie o Czerwień rubinu. Ta książka jest dla mnie tak ważna, że na tą chwilę przeczytałam ją już tyle razy, że nie zliczę, więc w przyszłości stu procentowo będę do niej niejednokrotnie wracać.


FAZA DZIESIĄTA - DZIELENIE SIĘ MIŁOŚCIĄ
Kogo nominuję?
Kraina Książek
Olivie Fray
Karolina Klaudia

22 komentarze:

  1. Znam ten TAG, ale pod inną nazwą i w pierwszej chwili nie skojarzyłam. Już od jakiegoś czasu zastanawiam się nad Dotykiem Julii, ale jakoś nie mogę się przekonać. Może kiedyś najdzie mnie ochota na tę trylogię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm, Dotyk i Czerwień rubinu przede mną :)
    Jej, naprawdę nigdy okładka aż tak cię nie zauroczyła? :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Serio, podobają ci się Krzyżacy? Zazdroszczę. Bo ja mam ich jako lekturę w tym roku, ale nie ma mowy, bym ich przeczytała. Za długa i zbyt okropnym językiem napisana, jak dla mnie. Jeśli chodzi o Sienkiewicza, to tylko i wyłącznie "W pustyni i w puszczy" szanuję. I nic poza tym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja miałam kilka takich książek, które kupiłam ze względu na okładkę, choćby "Cyrk nocy" :P A "Krzyżacy" to moja zmora z czasów szkolnych, nie mogłam w ogóle ogarnąć tej książki :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się, Tahereh Mafi ma świetny styl, a jej trylogia "Dotyk Julii" jest bez wahania jedną z moich ulubionych ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę przeczytać Trylogię Czasu! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Również uważam, że seria Julii jest niesamowita ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię i znam ten tag, w końcu jakiś czas temu robiłam go u siebie :D Przyznam, że z wymienionych przez Ciebie książek znam tylko "Krzyżaków", których zresztą za dobrze nie wspominam. Ale mam w planach zarówno "Dotyk Julii", jak i Trylogię Czasu, to są pozycje na mojej liście must have i naprawdę mnie irytuje, że jeszcze nie wpadły w moje ręce. Mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni :D
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Gwiazd naszych wina. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ci dziękuję za nominację, na pewno do końca tego miesiąca z miłą chęcią na nią odpowiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały tag i wspaniałe odpowiedzi! Chciałabym wziąć w takowym udział :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czerwień Rubinu - kocham! :) przeczytałam całą serię i gorąco polecam.
    Dotyk Julii w najbliższym czasie bardzo chciałabym przeczytać.
    A co do Krzyżaków - zaskoczyłaś mnie!
    Buziaki.
    http://skrytaksiazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja przez "Krzyżaków" nie przebrnęłam, ale może byłoby inaczej, gdybym miała ich czytać teraz, kiedy staram się nie rezygnować z lektur szkolnych. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja przyznam, że Krzyżacy jako lektura wcale nie była tak zła ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. "Krzyżacy" to jedna z moich ulubionych lektur szkolnych, jakie do tej pory przeczytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie na szczęście nie było śniegu, choć skończyły się piękne słoneczne dni i zapanowała za oknem depresyjna szarość :(. Konkurs z chemii - podziwiam! Trzymam kciuki za super wynik. Na pewno nie masz się czym martwić ;)!
    Faza pierwsza - zauważenie -> hmmm mnie wiele książek przyciąga właśnie okładką, aczkolwiek na kupno decyduję się dopiero wtedy, kiedy opis na okładce z tyłu daje interesujący obraz całości. Dlatego też tak jak Ty nie kupuję czegoś, co zachwyca póki co tylko z zewnątrz.
    Co do Gwiazd naszych wina - tak bardzo chcę przeczytać się książkę, jesteś kolejną osobą, która mi o tym przypomina i dobija, że z zakupem muszę się jeszcze powstrzymać :D!
    Pozdrawiam ciepło, http://karlin91.blogspot.com :).

    OdpowiedzUsuń
  17. Gwiazd naszych wina - of course. Jeszcze można byłoby podać "Kochając pana Danielsa". No i również bardzo lubię trylogię Dotyk Julii :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałabym Cię powiadomić, że dostałaś ode mnie nominacyjkę. ^_^

    http://strefa-czytania-obowiazuje-wszedzie.blogspot.com/2015/10/klucz-tag-by-kittyailla.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Osom, jak mnie tu dawno nie było. Z chęcią będę obserwować Twój blog.
    Pojawiałam się pod innym nickiem i znikałam, ale teraz całkiem przypadkiem wpadłam tutaj. Pamiętam doskonale ten przecudny szablon.
    Co do TAGU jest świetny, choć sama w nich nie uczestniczę. Nie lubię tego robić, ale lubię czytać wpisy u innych blogowiczów.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam czytać Wasza tagi, a sama jeszcze żadnego nie zrobiłam :)
    Wstyd! Musisz mnie kiedyś zmobilizować i zmotywować.
    Ta jesień jest pełna niechcemisiów.
    buziaki,
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie strasz, nie strasz, bo się ze... znaczy, czekam z niecierpliwośćą (i wracam do blogowania, bądź ze mnie dumna ;))

    OdpowiedzUsuń

Dzięki wielkie za każdy komentarz, zwłaszcza taki, który nie składa się wyłącznie z np. ''Mam w planach'', ''Może przeczytam''. Każdy motywuje mnie do dalszego starania się i wkładania coraz więcej pracy i siebie w to co piszę :)

PS: Nie odpowiadam na komentarze typu: ''Obserwacja za obserwację?"

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...